Strona główna

czwartek, 17 sierpnia 2017

Lato w mieście.

To już trzecie lato we Wrocławiu. I kolejne moje podejście do Bridge Challenge Wro, który sobie gdzieś tam kiedyś wymarzyłam, wymyśliłam dawno temu. Jak widać do tej pory nic się w tym temacie nie wydarzyło.. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Moje lenistwo, brak motywacji do działania i ciągłe ucieczki z Wrocławia, który ostatnio mi nie służy i bardziej wkurza i dołuje niż mobilizuje. Jak to rapował kiedyś Mes: Wkurwia mnie to miasto niech się udławi sushi. Ewidentnie mogłoby. Na dokładkę lato, którego nienawidzę.. Więc w miasto mogę wyjść tylko wieczorami, o ile w ogóle, bo przecież za ciepło i duszno i ble. Zawsze znajdzie się wymówka.

Ale ok. Krótko i na temat. Są zdjęcia (by MRU. of course). Jest Wrocław. Są mosty. Mieszczańskie. Enjoy.













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz