Nigdy nie potrafiłam niczego planować. Całe życie robiłam coś z dnia na dzień. W tej sekundzie przychodził do mnie jakiś impuls, zalążek pomysłu, który szybko chciałam realizować.
Podobnie było z wieloma decyzjami, które podejmowałam pod wpływem chwili, czasem były to dobre a czasem złe wybory, jednak nigdy niczego żałowałam, a przynajmniej starałam się.